Tak już mam.
- 3 wrz 2016
- 1 minut(y) czytania
Ja po prostu mam tendencję do tycia. Jak wszyscy w mojej rodzinie. A poza tym, mam już taką budowę - choćbym się głodziła i tak nigdy nie będę szczupła. Moje koleżanki mają łatwiej. Jedzą co chcą, a i tak są szczupłe. A ja - tyję od samego patrzenia na jedzenie. To takie niesprawiedliwe.
Nawet, gdy czasem chcę coś ze sobą zrobić - u mnie w domu to niemożliwe. Jak tu człowiek ma schudnąć, skoro na każdym kroku są słodycze, fryteczki, ciasta i inne pyszności.
To niesprawiedliwe urodzić się w takim domu. No nic - z genami nie wygram.





Komentarze